Właśnie wróciłem z basenu. Na dworze znowu zimno. To, co w dzień się roztopiło, teraz znowu zamarza, będzie ślisko w nocy.
Popływałem trochę, przepłynąłem 34 długości. Nie jest źle, ale następnym razem szarpnę się na więcej
Właśnie wróciłem z basenu. Na dworze znowu zimno. To, co w dzień się roztopiło, teraz znowu zamarza, będzie ślisko w nocy.
Popływałem trochę, przepłynąłem 34 długości. Nie jest źle, ale następnym razem szarpnę się na więcej
Albo nad jezioro
Jeszcze tydzień i pojadę posmażyć się na słońcu i trochę popływać.
Może uda się załatwić jakąś łódkę i wypłynąć nieco dalej?
… a za oknem taki deszcz i wiatr, że o jeździe można tylko pomarzyć
Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia chciałem złożyć wszystkim serdeczne życzenia.
Mam nadzieję, że spędzicie je w ciepłej i rodzinnej atmosferze.
Dostałem trochę komentarzy od odwiedzających tę stronę użytkowników. Niestety- w ogromnej części ich poziom i treść nie zasługują na to, by zostać dopuszczonymi do publikacji.
A tak zupełnie zmieniając temat- widzieliście ostatni wsad LeBrona Jamesa? Ale chłopak skacze
Właśnie wróciłem z jednego wyjazdu, a kolejny tuż tuż, stąd moja aktywność na blogu pozostanie na razie niewielka.
Witam na moim blogu- SKype.pl. Z biegiem czasu zamierzam go rozbudowywać, a to co tu widzisz jest dopiero początkiem. Pozdrawiam